niedziela, 2 kwietnia 2017

INGLOT PIGMENTS


Powiem Wam szczerze bardzo długo zastanawiałam się czy zakupić sobie chociaż jeden pigment, gdyż słyszałam o nich dużo pozytywnych słów ale ta cena takiego małego słoiczka mnie przerażała.
Kupiłam sobie trzy pigmenty brokatowe o numerkach: 24,82,113 i jeden fioletowy sypki cień o numerku 73. Osobiście wydawało mi się, że te 40 złoty jak na taki słoiczek to bardzo dużo ale teraz mogę stwierdzić, że te 2g produktu to na prawdę dużo i te 40 złoty nie wydaje mi się już aż takie złe.


Jestem wielką zwolenniczką tych sypkich cieni i jeśli chodzi o pigmentacje to jest świetna! Nie mogę nic złego na temat tych pigmentów powiedzieć prócz tego, że bardzo się sypią i jeśli macie brokatowe cienie tak jak ja to radzę wcześniej nie nakładać krektora ani podkładu bo będziecie musiały jeszcze raz wszystko nakładać. Podsumowując - pigmenty mogę Wam jak najbardziej polecić! Są świetnie i mogłabym mieć je wszystkie!


Numerek 113



Numerek 73



Numerek 82



Numerek 24


Posted by Agnieszka

32 komentarze:

  1. Twoje małe perełki ! ah świetny post dziewczyny skoro Aga mówi,że są świetne to bierzcie! ;) :D :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak to są moje małe perełki! :* Hahahah XD

      Usuń
  2. Tez sie juz dlugo zastanawiam czy je kupic szkoda mi pieniedzy ale widze ze wszyscy sa z nich bardzo zadowoleni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi początkowo też było szkoda, ale mimo wszystko - warto :)

      Usuń
  3. Mam zamiar kupić jeden z tych pigmentów i ciesze się ze ktoś wreszcie o nich napisał ! 💖

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że post Ci się spodobał i kup sobie jak najszybciej bo warto ;)

      Usuń
  4. Boże jakie one są piękne:O Mam jeden 112 i jestem zakochana:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mmm.. Z Inglotem mam akurat mało doświadczeń, ale nadszedł czas, żeby to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli wypróbujesz chociaż jeden pigment to daj znać jak się sprawdził ;3

      Usuń
  6. Piękne kolory ;)
    Pozdrawiam http://aleex-k.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne, szkoda że nie ma efektu na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne są te pigmenty! :)

    + dodaje do obserwowanych :)
    Co powiesz na wspólną obserwację?

    http://zanett01.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie uzywalam tego, ale slyszalam juz wiele razy ze jest super!!!
    Widze ze tez masz ksiazke Pokaz Swoj styl ;)


    Ola Brzeska blog
    INSTAGRAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mam tą książka i jest naprawdę super ;)

      Usuń
  10. Mam kilka pigmentów w swojej kolekcji, ale jakoś za bardzo ich nie używam... na co dzień stawiam na zupełnie inny makijaż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również na co dzień nie używam takich kolorków ale gdy chce coś pokombinować z makijażem to jak najbardziej :)

      Usuń
  11. Dzięki Tobie zamówiłam 82 i się zakochałam aaa <3
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo to super Ada <3
      Jest cudowny *.*

      Usuń
  12. śliczne!:* zazdroszczę Ci ich, czekam na kolejny post. ~daga

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie miałam tego cudeńka, ale widze, że chyba warto.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio właśnie czaję się na te pigmenty z Inglota, widziałam różowy na brązowych oczach i postanowiłam, że muszę go mieć. Prezentował się niesamowicie.

    WWW.KAIAKAILI.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że wszystkie kolory pigmentów są śliczne ;)

      Usuń
  15. Zachęciłaś nas do kupna! Najpiękniejszy numerek 113 :-)
    Wpadnij do nas: http://cywilizacjaizdrowie.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo bardzo się cieszę <3
      Koniecznie muszę sobie kupić ;)

      Usuń
  16. Nie próbowałam jeszcze pigmentów Inglot, bo w moim codziennym makijażu dawałyby zbyt mocny efekt. Jednak na większe wyjścia albo do rozświetlenia wewnętrznych kącików sprawdzą się świetnie, prawda?;)

    OdpowiedzUsuń